Wracamy do terytorium Thatchera "wyceniaj się na powrót do pracy za grosze": przepraszam FT - byłem tam, zrobiłem to. Chcemy mniej baristów i więcej spawaczy zarabiających wysokie pięciocyfrowe pensje - to oznacza zniechęcanie do nisko opłacanej pracy.