Ponieważ to jest ostatnia nadzieja na odwrócenie losu w życiu. W czasach szkolnych możesz mieć wiele marzeń: być naukowcem, politykiem, bankierem, artystą, wielką gwiazdą, wielkim reżyserem. Większość tych pięknych marzeń traci możliwość spełnienia po ukończeniu studiów. Większość ludzi wykonuje zwykłą pracę, ma zwykłego partnera, w weekendy robi zakupy w Sam's Club, a potem wraca do domu, aby pomóc dzieciom w odrabianiu lekcji. Możliwość zmiany w życiu maleje wykładniczo wraz z wiekiem. W tym momencie jedynie inwestowanie w akcje, jedynie te różne kody bogactwa, mogą być antidotum, które pozwala mieć małą nadzieję, że być może w moim życiu jeszcze czeka mnie jakaś legenda w stylu Buffetta.