Czasami nawet nie rozumiem już tej przestrzeni. Wczoraj mieliśmy dwie rzeczy: - KOL-e, którzy mówili innym, aby ich wspierali - analityka ujawniającego nieujawnione umowy I zanim zaczniemy się nawzajem atakować, chcę, abyśmy zdali sobie sprawę, że wszędzie jest więcej, niż się wydaje. - Czy KOL ma czyste intencje w kwestii wsparcia? A może tylko chciał zdobyć zaangażowanie? - Czy osoby zaangażowane w umowę ujawniły to, czy nie? Zrobienie kilku DD pomoże nam zamiast skakać do wniosków kierując się emocjami.