Przez lata Dubaj reklamował się jako ostateczna bezpieczna przystań dla globalnego bogactwa. W tym tygodniu wojna na Bliskim Wschodzie pokazała, jak krucha może być ta obietnica. ZEA jest teraz jednym z najszybciej rozwijających się centrów dla zarezerwowanych aktywów finansowych na świecie. W 2024 roku przechowywano tam 700 miliardów dolarów od zagranicznych inwestorów, a sam Dubaj jest domem dla biur rodzinnych kontrolujących ponad 1,2 biliona dolarów. Jednak gdy konflikt dotyka regionu, bogactwo nagle staje się znacznie trudniejsze do przeniesienia. Ludzie wydają teraz 300 000 dolarów tylko na rezerwację prywatnych odrzutowców, aby wrócić do domu z Omanu. Handlowcy złotem w Dubaju oferują sztabki w dużych zniżkach, ponieważ przesyłki utknęły, a loty są zakłócone. Nieruchomości warte dziesiątki lub setki milionów dolarów są na stałe uwięzione dokładnie tam, gdzie zostały zbudowane, sprzedawane z 25% zniżką. Gdy konflikt wybuchł po raz pierwszy, zarówno Abu Dhabi Securities Exchange, jak i Dubai Financial Market ogłosiły awaryjne dwudniowe zamknięcia. Gdy jedynym priorytetem staje się ucieczka, te aktywa nie mogą się z tobą przemieszczać. Bitcoin jest inny. Handluje się nim 24 godziny na dobę, każdego dnia, na każdej głównej giełdzie na świecie. Nie ma skarbca do otwarcia, nie ma przesyłki do ubezpieczenia, nie ma punktu kontrolnego, który mógłby go zatrzymać. Całe twoje majątek netto może przemieszczać się po planecie w ciągu minut. Dwanaście słów przechowywanych w twojej głowie. Widocznie widzimy również, jak ta dynamika odgrywa się w łańcuchu bloków. Gdy strajki zaczęły się w Iranie, firmy zajmujące się analizą blockchaina odnotowały 700% wzrost wypłat kryptowalut z krajowych giełd, gdy ludzie spieszyli się, aby przenieść fundusze do samodzielnej opieki. ...