To niesamowite, że żyjemy w czasach, w których dzieci znów buntują się przeciwko swoim rodzicom, chodząc do kościoła. A tak przy okazji, ta mama, która chce zakazać jej uczęszczania do kościoła, który traktuje Biblię dosłownie, tylko sprawi, że jej córka jeszcze bardziej będzie chciała chodzić do normalnego, biblijnego kościoła.