CIA wysłała mnie do Sudanu, aby pomóc reżimowi w wzmocnieniu ich bezpieczeństwa i szkoleniu oficerów w zakresie EOD. Użyłem swojego prawdziwego imienia, ale byłem „kapitanem” Mike'em Viningiem, ponieważ nie byliby otwarci na NCO. To, co nazywamy „niską widocznością” w Delcie. Otrzymałem paszport dyplomatyczny.