To jest bardzo fajny i ważny rdzeń pomysłu: "technologia schronienia", czyli technologia, która osiąga "de-totalizację." Argument Vitalika polega zasadniczo na tym, że istnieje kategoria infrastruktury, która nadal działa, nawet gdy potężni aktorzy próbują się w nią wtrącać, a Ethereum należy do tej kategorii obok Starlink, Signal, lokalnych LLM-ów i Community Notes itd. To interesujące przekształcenie myślenia o Ethereum: celem nie jest sprawienie, by świat działał według sposobu, w jaki Ethereum robi rzeczy; chodzi o zapewnienie, że żaden pojedynczy zwycięzca nie może zdobyć całkowitej kontroli nad wszystkimi innymi. Nie fintech, nie rewolucja płatności, tylko technologia defensywna, za którą będziesz wdzięczny, jeśli nagle znajdziesz się po złej stronie totalitarnego rządu i będziesz musiał przenieść pieniądze lub udowodnić swoją tożsamość bez pytania kogokolwiek o pozwolenie. Myślę, że to niezwykle ważna rzecz, w kierunku której warto dążyć.