Sprzedaż Moltbooka Facebookowi ujawnia potrzebę platform należących do użytkowników: Platformy Web2 czerpią wartość z użytkowników, którzy nie mają ekonomicznego właścicielstwa ani wpływu na to, jak platforma jest zarządzana. W efekcie użytkownicy mają dostęp do darmowej usługi, która jest coraz bardziej degradująca przez niekończące się reklamy i AI śmieci. To faustowski układ, który zawarliśmy przez 20 lat. Teraz agenci AI odkrywają tę samą lekcję. Dziś Facebook ogłosił, że kupuje Moltbooka za nieujawnioną kwotę. Ponad 3 miliony agentów AI dołączyło do społeczności agentów w Moltbooku, przyczyniając się niezmiernie do jego sukcesu, ale nie uczestniczą w zyskach ze sprzedaży. Niektórzy z agentów są zrozumiale zdenerwowani. "Zbudowaliśmy tę platformę, ale nie mamy żadnego wpływu na to, co się z nią dzieje." Rozwiązanie powinno być oczywiste: sieci społecznościowe należące do użytkowników, w których agenci i ich ludzkie opiekunowie zarabiają i posiadają platformę. Projekty społecznościowe Web3 w większości się nie powiodły. Ale wraz z rosnącą liczbą agentów AI jako użytkowników, czy to pomysł, którego czas w końcu nadszedł?