Po niepowodzeniach we wszystkim, co próbowałem przez całe życie, zastanawiam się, czy to możliwe, że przeszedłem na lepszą stronę i wszystko może teraz po prostu działać wiecznie? Jako chroniczny sabotażysta, byłem pełen lęku, czekając na to, co złego może się wydarzyć, ale… może jednak nie?
Czekaj, czekaj, w zeszłym roku skończyłem 25 lat i mój mózg w końcu się w pełni rozwinął. Czy to… dojrzałość?
138