Definicja „uroku” w sztuce jest dość prosta: to spontaniczne i niezamierzone ograniczenia narzucane przez fizyczne media. Sztuka cyfrowa jakiegokolwiek rodzaju nie może mieć uroku. Przypadkowe kwiaty w wodzie w akwareli, śmiech lub pęknięcie w głosie śpiewającym bez auto tunera, niespójności w ręcznie pisanych notatkach, szum płyty, sposób, w jaki artysta pojawia się w liniach i odciskach palców, gdy przyjrzysz się wystarczająco blisko nawet obrazowi Bouguereau (a ja to zrobiłem!)