Myślę, że wiele założeń dotyczących ucieczki przed podatkami zostało poczynionych w innym środowisku politycznym i technologicznym. Typy miliarderów są znacznie bardziej nerwowe, podatki, które są koncepcyjne, są często *nowe* (tj. nie tylko podwyższanie istniejących stawek), a teraz można pracować z dowolnego miejsca.
Myślę, że innym sposobem ujęcia tego jest to, że spodziewałbym się większej ucieczki z Waszyngtonu w związku z wprowadzeniem podatku dochodowego oraz Kalifornii wprowadzającej podatek majątkowy (to już się dzieje) niż z Nowego Jorku, który po prostu podnosi swoje już wysokie podatki.
107