Myślę, że najbardziej irytującą częścią tego jest to, że ona oczekuje nagrody za swój poświęcenie. Nie wspominając o tym, że nikt nie prosił jej o to poświęcenie, tak to nie działa! Po prostu wykonujesz pracę, o którą nikt nie prosił, za nagrodę, której nikt nie obiecał!