Na arenie, próbując różnych rzeczy. Prawdę mówiąc, są to dość małe pozycje, ALE wszystkie opierają się na jednej tezie, którą chętnie się podzielę. Wolumen jest w większości wynikiem arbitrażu. Pozwól, że wyjaśnię: ► Cena markowa nie zmienia się, chyba że następuje swap ► Cena indeksowa to ważona średnia cen z różnych źródeł (zazwyczaj głównych giełd) TO ZNACZY, że jeśli nikt nie dokonuje swapu na dexie, cena indeksowa może odbiegać od ceny markowej. To tworzy możliwość arbitrażu. Przykład: Wyobraź sobie, że $exampleCoin nie ma znaczącej płynności w łańcuchu, ale ma dość zmienną cenę poza łańcuchem i nie masz nic przeciwko byciu na nią narażonym. WIĘC, uruchamiasz ogromny poziom opłat 1% w rozsądnie szerokim zakresie i. czekasz. To jak wędkowanie, ale dostajesz więcej pieniędzy i pachnie bardziej jak twoje biuro, a nie piękne jezioro w górach. Jak się spodziewano, dość zmienny $exampleCoin wzrasta o 5% na CEX-ach, co skłania twórców rynku CEX/DEX do zyskownego kierowania wolumenu przez twój LP z opłatą 1% na łańcuchu. Na każde 10K skierowane przez twoją płynność, zarabiasz 100 USD, a oni osiągają zyski z arbitrażu. Wszyscy są zadowoleni (chyba że wyjdziesz poza zakres lub aktywa zaczynają być tymi, na które nie chcesz być narażony). A ponieważ wszystkie te dex-y (przynajmniej te, w które warto inwestować płynność) są połączone z agregatorami, a wszyscy ci agregatorzy są połączeni z meta-agregatorami, ludzie nie muszą naprawdę szukać tych możliwości arbitrażu, będą one kierowane automatycznie. Więc szukasz kilku rzeczy: 1) Aktywa, którego zmienność sugeruje, że cena indeksowa powinna często odbiegać od ceny markowej na tyle, aby twoja płynność mogła kierować wolumenem (tzn. jeśli jesteś w poziomie opłat 1%, zakładasz, że różnice między ceną markową a indeksową przekraczające 1% będą się często zdarzać)...