Proponowany podatek od bogactwa w Kalifornii to próba skorumpowanego związku zawodowego w służbie zdrowia, aby wymusić na Gavinie Newsomie przyznanie im mnóstwa darmowych rzeczy. I tak naprawdę nie obchodzi ich, czy to przejdzie. Po prostu chcą darmowych rzeczy. Fajnie. Demokracja.