Właśnie: Rodzina 12-letniej Khimberly Zavaleta Chuquipa, która zmarła po rzekomym prześladowaniu w szkole, wniosła pozew przeciwko L.A. Unified School District w Kalifornii. Niestety, Khimberly zmarła po tym, jak stanęła w obronie uczniów, którzy prześladowali jej siostrę. Rodzina twierdzi, że Zavaleta została uderzona „butelką wody, a później doznała urazu mózgu”, według ABC 7. „W czasie zwolnienia była na korytarzu szkolnym, kiedy wysoki chłopak podszedł do niej... popychał ją, a moja córka powiedziała mu: 'Jaki masz ze mną problem? Chodźmy do biura dyrektora i porozmawiajmy o tym' - ale on ją zignorował,” powiedziała matka Khimberly. „Moja córka podchodzi i odciąga ją, żeby nie uderzyli jej siostry, i wtedy [Khimberly] dostaje cios w głowę.” „Uderzali jej siostrę - moją najstarszą córkę,” powiedziała Chuquipa. „Na filmie widać, jak ciągną [Khimberly]. W pewnym momencie uderzają ją mocno w głowę, co doprowadziło ją do miejsca, w którym jest teraz - w kostnicy.” Adwokat Robert Glassman mówi, że dystrykt szkolny nie zareagował na wcześniejsze zgłoszenia o prześladowaniu. Twierdzi, że prześladowcy byli również odpowiedzialni za prześladowanie innych uczniów. „Kiedy prześladowanie i przemoc eskalują w szkole, to poważne naruszenie bezpieczeństwa uczniów, a dokładnie to się tutaj wydarzyło w L.A. Unified School District,” powiedział.