.@dwarkesh_sp: Do 2030 roku będzie mniej kosztowne monitorowanie każdego zakątka w Ameryce niż remont Białego Domu. „Masowa inwigilacja jest, przynajmniej w niektórych formach, już legalna. Po prostu dotychczas było to niepraktyczne do egzekwowania. Zgodnie z obowiązującym prawem nie masz ochrony czwartej poprawki w odniesieniu do jakichkolwiek danych, które udostępniasz osobom trzecim. Obejmuje to twój bank, twojego dostawcę internetu, twojego operatora telefonicznego i twojego dostawcę poczty elektronicznej. Rząd zastrzega sobie prawo do zakupu i odczytywania tych danych hurtowo bez nakazu. Czego brakuje, to zdolność do faktycznego działania na podstawie tych wszystkich danych — żadna agencja nie ma wystarczającej liczby pracowników, aby monitorować każdą kamerę, odczytywać każdą wiadomość i porównywać każdą transakcję. Jednak ten wąskie gardło znika dzięki AI. W Ameryce jest 100 milionów kamer CCTV. Możesz uzyskać całkiem dobre modele multimodalne open source za 10 centów za milion tokenów wejściowych. Więc jeśli przetwarzasz klatkę co dziesięć sekund, a każda klatka to 1 000 tokenów, to za 30 miliardów dolarów możesz przetworzyć każdą kamerę w Ameryce. I pamiętaj, że dany poziom zdolności AI staje się 10 razy tańszy każdego roku - więc za rok będzie kosztować 3 miliardy, a rok później 300 milionów, a do 2030 roku będzie mniej kosztowne monitorowanie każdego zakątka w tym kraju niż remont Białego Domu. Gdy tylko techniczna zdolność do masowej inwigilacji i politycznej represji istnieje, jedyną rzeczą, która stoi między nami a państwem autorytarnym, jest polityczne oczekiwanie, że to nie jest coś, co robimy tutaj.”