Moment, w którym zacząłem być złudnie optymistyczny, był momentem, w którym moje życie zaczęło się naprawdę poprawiać Przez długi czas byłem bardzo przygnębiony, zawsze wycofując się z rzeczy, ponieważ "inni robią to lepiej" lub "strata czasu" albo "nie jestem wystarczająco dobry" Moment, w którym zacząłem się angażować w różne rzeczy i mówić sobie, że jestem świetny w robieniu rzeczy (nawet jeśli kłamałem samemu sobie), moja trajektoria życiowa wzrosła dziesięciokrotnie Złudne maksymalizowanie to meta