Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

Payton
Architekt rozwoju społeczności | Pomagam założycielom i studiom zamieniać społeczności w silniki wzrostu | Budynek @KizunaPulse | Założyciel @WolvesDAO
Zasada 3: Nazwij swojego wroga
Nie osobę.
Przekonanie. Zachowanie.
System, który jest błędny, i który wystarczająco wiele osób odczuwa jako błędny, aby zorganizować się wokół jego naprawy.
Każde wielkie plemię jest zbudowane wokół czegoś wspólnego.
Wspólnego zainteresowania.
Wspólnej tożsamości.
Wspólnego celu.
Ale te, które przetrwają, te, które ludzie tatuują na ciele i umieszczają w swoich biografiach, są również zbudowane wokół wspólnego wroga.
Seth Godin powiedział to prosto:
"Marka, która reprezentuje to, co wszystkie marki reprezentują, nie reprezentuje niczego szczególnego."
Plemie nie różni się od tego.
Jasność opozycji to jasność tożsamości.
Pokazuje publicznie, że postawiłem granicę i wybrałem frakcję.
Sojusz vs Horda
Niebieski tekst vs Zielony tekst
Mój osobisty wróg to nie firma.
To przekonanie…
Przekonanie, że społeczności nie mają mierzalnej wartości.
Że plemię to coś, co można mieć, ale nie jest konieczne.
Że to, co się liczy, to liczba wyświetleń, CPM, liczba obserwujących.
Że ludzie, którzy przychodzą tydzień po tygodniu, którzy wnoszą wkład, którzy rekrutują innych, którzy budują kulturę, że ich lojalność jest mniej warta niż pasywnego widza, który przewinął obok miniaturki.
To przekonanie jest błędne. I buduję, aby to udowodnić.
W Wilkach wrogiem był pasywny spekulant.
Osoba, która była tam, aby wyciągać, a nie budować.
Nazwanie tego wroga dało każdemu członkowi wspólną tożsamość, nie tylko to, za czym byli, ale także to, przeciwko czemu byli.
Uczyniło to filtr oczywistym.
Uczyniło kulturę samoselektywną.
Budowniczowie rozpoznawali się nawzajem.
Spekulanci albo się nawracali, albo odchodzili.
Simon Sinek jasno przedstawił mechanizm stojący za tym:
"Ci, którzy dzielą twoje wartości i przekonania, a nie jakość twoich produktów, spowodują, że system się przechyli."
Wróg nazywa przekonanie. Przekonanie rekrutuje.
Godin mówi: "Rynek na coś, w co można wierzyć, jest nieskończony."
Znajdź to, co cię wystarczająco niepokoi, aby zbudować wokół tego.
Nazwij to jasno.
Ludzie, którzy czują to samo, znajdą cię.
Kim jest twój wróg?

Payton9 mar, 02:34
Zasada 2: Kultura założycielska jest trwała
Nie ta kultura, którą budujesz przy stu członkach.
Nie ta, którą próbujesz naprawić, gdy szybko się rozwijasz.
Ta, którą ustalili pierwsi ludzie, którzy weszli do środka, i to, co rozumieli, w co wchodzą.
Nie możesz poprawić złej kultury założycielskiej, dodając lepszych członków później.
Możesz tylko budować na tym, co już istnieje.
To sprawia, że twoja najważniejsza decyzja nie dotyczy strategii treści.
Nie twojej platformy.
Nie twojego planu wzrostu.
To, kto wejdzie pierwszy i w co wierzy, że się zapisał.
@simonsinek powiedział to wprost:
„Nasza potrzeba przynależności nie jest racjonalna, ale jest stałym elementem, który istnieje we wszystkich ludziach we wszystkich kulturach.”
Ludzie będą przynależeć do czegoś w twojej przestrzeni.
Pytanie brzmi, czy zdefiniowałeś to coś, czy zostawiłeś to przypadkowi.
Zapisz to. Uczyń to konstytucją, a nie atmosferą.
A oto, co większość ludzi myli, gdy to robi: piszą wartości jako rzeczowniki.
Sinek znowu powiedział: „Aby wartości lub zasady przewodnie były naprawdę skuteczne, muszą być czasownikami. To nie jest 'integralność', to 'zawsze rób to, co słuszne.'”
W WolvesDAO mieliśmy cztery:
Kaizen: zawsze się poprawiać
Rodzina: będę prowadzić głębokie rozmowy
Integralność: robić to, co słuszne, gdy nikt nie patrzy.
Innowacja: bądź ciekawy i kwestionuj status quo
Oto, co jeszcze robi dokument założycielski, co ludzie przeoczają:
Depersonalizuje egzekwowanie.
Kiedy kogoś wykluczasz lub wytykasz, nie robisz tego, ponieważ go nie lubisz.
Trzymasz go za coś, na co się zgodził, gdy wszedł.
Ta różnica ma znaczenie.
Utrzymuje dyscyplinę w odczuciu, że nie jest arbitralna.
Utrzymuje kulturę w odczuciu, że nie jest osobistymi preferencjami lidera.
@PatFlynn ujął to w ten sposób:
„Stajesz się superfanem z powodu tego, jak ta osoba, produkt lub marka sprawia, że się czujesz.”
Kultura założycielska to to, co określa to uczucie, zanim produkt zostanie zbudowany, zanim zacznie się wzrost, zanim ktokolwiek spoza twojej rdzennej grupy zacznie obserwować.
Zadbaj o to uczucie na początku.
Wszystko inne następuje.
Zapisz je.
Żyj nimi widocznie.
Egzekwuj je konsekwentnie.
Kultura zatroszczy się sama o siebie.
528
Najlepsze
Ranking
Ulubione
