Smarność wydaje się dość nieuzasadniona z ust kogoś, kto tak mocno zakochał się w NFT i Metaverse, ale szczerze jestem ciekaw: ile książek wygenerowanych przez LLM kupiłeś, przeczytałeś w całości i cieszyłeś się nimi?
sądząc po odpowiedziach na quiz dotyczący pisania przez AI i ludzi, Twitter wydaje się być na etapie negocjacji/depresji w procesie Küblera-Rossa, podczas gdy Bluesky jest zdecydowanie na etapie zaprzeczenia/gniewu.
Kogo to obchodzi? Nigdy nie widziałem ludzi tak dziwnie obsesyjnie przywiązanych do tego, że wszyscy muszą teraz korzystać z jakiejś konkretnej technologii.
Nawet jeśli LLM-y staną się tak ważne jak na przykład telefony komórkowe czy internet, nikt, kto miał telefon na początku lub był w sieci wcześnie, nie zyskał żadnej przewagi nad późnymi użytkownikami.
Peter Thiel o tym, kto jest najbardziej narażony na utratę pracy z powodu AI:
"Wydaje się, że to znacznie gorsze dla ludzi zajmujących się matematyką niż dla tych, którzy zajmują się słowami."