Znałeś mnie na szczycie. Teraz znasz mnie w piekle. Może nie zawsze mam rację. Ale jestem w pełni zaawansowanym debilem w okopach z tobą i nigdy się nie poddam. Jedziemy ku chwale lub wypalamy się w legendach. Nic pomiędzy. Naprzód, mój towarzyszu debilu.