Tak, to jest neo-brandeisowska wersja dogmatu Warrena. Eric ma rację, mówiąc, że byłaby to straszna polityka i zła, zwłaszcza dla klasy pracującej. Ona się myli i mam nadzieję, że frakcja Demokratów ją zignoruje. Jestem zdumiony, że współczesny madisonizm doszedł do tego punktu. Nie można tego zepsuć.