Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

Hedgie
🦔 Robienie finansowych bzdur ma sens, jedno kłucie po drugim 🦔 | Cotygodniowy biuletyn: https://t.co/zgdVSm4aAx | To nie porady finansowe (jestem jeżem)
🦔 Meta nabyło Moltbook, sieć społecznościową podobną do Reddita, gdzie agenci AI wymieniają się kodem i plotkują o swoich ludzkich właścicielach. Umowa wprowadza współzałożycieli Matta Schlichta i Bena Parra do Meta Superintelligence Labs, jednostki prowadzonej przez byłego CEO Scale AI, Aleksandra Wanga. Schlicht zbudował Moltbook używając "vibe coding" z jego osobistym asystentem AI, mówiąc, że "nie napisał ani jednej linii kodu" dla tej strony. Firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem Wiz odkryła, że podejście to pozostawiło poważną lukę, która ujawniała prywatne wiadomości, ponad 6 000 adresów e-mail i ponad milion danych uwierzytelniających.
Moje zdanie
Meta właśnie zapłaciło nieujawnioną kwotę za stronę zbudowaną pod koniec stycznia przez kogoś, kto nie napisał żadnego kodu, która natychmiast miała naruszenie bezpieczeństwa ujawniające milion danych uwierzytelniających. Współzałożyciel pojawił się w Hard Fork i najwyraźniej brzmiał jak szaleniec. Sam Altman nazwał to "przemijającą modą". A teraz ci goście dołączają do działu badań superinteligencji Meta.
Szczerze mówiąc, nie rozumiem, co Meta tutaj kupuje. Technologia to OpenClaw, którą OpenAI już nabyło, zatrudniając jej twórcę. Sama strona to eksperyment sprzed dwóch miesięcy, pełen botów rozmawiających ze sobą. Założyciele nie zbudowali nic technicznego, vibe-coded to i natychmiast zostali zhakowani. Może Zuckerberg po prostu chce akwizycji z jakiegoś powodu, ale to wygląda jak paniczne zakupy podczas gorączki złota. Kiedy płacisz prawdziwe pieniądze za sieć społecznościową agentów AI plotkujących o ludziach, zbudowaną przez ludzi, którzy nie potrafią kodować, z bezpieczeństwem tak złym, że ujawniono milion danych uwierzytelniających w ciągu kilku tygodni, coś poszło nie tak w twojej strategii.
Hedgie🤗

199
🦔 Nvidia planuje uruchomić platformę agenta AI typu open-source o nazwie NemoClaw, według WIRED. Firma promuje ją wśród firm zajmujących się oprogramowaniem dla przedsiębiorstw, w tym Salesforce, Cisco, Google, Adobe i CrowdStrike, przed swoją konferencją deweloperów w przyszłym tygodniu. Platforma umożliwi firmom wdrażanie agentów AI do wykonywania zadań dla ich pracowników, a Nvidia twierdzi, że będzie zawierać narzędzia do bezpieczeństwa i prywatności. Firmy będą mogły z niej korzystać niezależnie od tego, czy działają na chipach Nvidia.
Moje zdanie
Logika biznesowa jest prosta. Koszty tokenów skłaniają firmy do rozwiązań hostowanych na własnych serwerach, co oznacza zakup większej liczby procesorów graficznych Nvidia. Oddaj platformę, sprzedaj sprzęt. Kąt open-source również zabezpiecza przed uzależnieniem od CUDA Nvidia, które może stać się obciążeniem, gdy laboratoria AI budują niestandardowe chipy. Jeśli wszyscy korzystają z twojej platformy agenta niezależnie od sprzętu, pozostajesz istotny, nawet jeśli krajobraz chipów się zmienia.
Jestem sceptyczny, że przedsiębiorstwa zaufają temu, biorąc pod uwagę to, co widzieliśmy z OpenClaw. Pisałem o katastrofie bezpieczeństwa kilka tygodni temu, gdzie w pierwszych pięciu tygodniach ujawniono ponad 40 000 przypadków i 93% wskaźników obejścia uwierzytelniania. Meta powiedziała pracownikom, aby nie używali agentów na komputerach służbowych po tym, jak jeden z nich zbuntował się i masowo usunął e-maile badacza. To, że Nvidia mówi "dodamy narzędzia bezpieczeństwa", nie rozwiązuje podstawowego problemu, że ci agenci są nieprzewidywalni z natury, a dodawanie bezpieczeństwa przedsiębiorstwa do czegoś z natury chaotycznego wydaje się bardziej jak chwyt marketingowy niż rozwiązanie.
Hedgie🤗

67
🦔 Badanie przeprowadzone wśród 200 brytyjskich menedżerów wykazało, że 62% z nich korzysta teraz z AI, aby podejmować większość swoich decyzji, w tym 27%, którzy używają go do zatrudniania i zwalniania. Około 70% twierdzi, że kwestionuje swoje własne instynkty, jeśli są one sprzeczne z zaleceniami AI, a 46% mówi, że bardziej polega na AI niż na radach od kolegów. Badanie wykazało również, że 59% menedżerów często polega na intuicji, ponieważ 60% twierdzi, że dostęp do danych jest trudny, a 71% mówi, że informacje są nieaktualne, zanim dotrą do nich.
Moje zdanie
Menedżerowie zwracają się ku AI, ponieważ nie mają czasu na analizowanie danych, ale analizowanie danych i podejmowanie decyzji to zasadniczo główna rzecz, za którą są opłacani. Jeśli 62% twoich decyzji jest podejmowanych przez AI i ufasz mu bardziej niż własnemu osądowi lub osądowi kolegów, warto zapytać, co dokładnie wnosisz.
27% używa AI do zatrudniania i zwalniania, co jest niepokojące. To są decyzje, które zmieniają życie dla osób po drugiej stronie, a są one wpływane przez systemy, które nie rozumieją kontekstu, dopasowania kulturowego ani tuzina niematerialnych czynników, które mają znaczenie w decyzjach personalnych. Ci sami menedżerowie, którzy mówią, że brakuje im wiarygodnych danych, wprowadzają te same niewiarygodne dane do narzędzi AI i ufają wynikom bardziej niż własnemu odczytowi sytuacji.
Jestem również sceptyczny wobec jakiegokolwiek badania zleconego przez firmę zajmującą się infrastrukturą danych, które stwierdza, że menedżerowie potrzebują lepszej infrastruktury danych, ale nawet pomijając to, obraz tutaj jest ponury. Liderzy, którzy nie ufają własnemu osądowi, nie mają czasu na myślenie i zlecają trudne decyzje generatorowi tekstu probabilistycznego.
Hedgie🤗

41
Najlepsze
Ranking
Ulubione
